poniedziałek, 6 maja 2013

Do pracy rodacy!

Leniwa niedziela na działce. Ja, Mąż i mój Tato gramy w karty. Tatuś wygrywa...

R: No Żoncia musimy Tatusia trochę przyblokować. Trzeba wziąć się do roboty!

Tatuś: Ja Ci to już od ślubu powtarzam!

:-D

sobota, 30 marca 2013

Promocja

Mąż gotuje... Podchodzę i zagaduję:

A: co tu u Pana można kupić?

R: Zupkę grzybową

A: A ile kosztuje?

R: 3 zł za talerz...Jak dla Pani.. to 3,50zł!

:-D

czwartek, 14 marca 2013

Kapłaństwo

Pochorowaliśmy się oboje z Mężem. Leżymy w łóżku i w ramach kuracji gramy w grę :-)Jako super doświadczony(:-D) gracz udzielam Mężowi "świetnych wskazówek":

A(podekscytowana): Wejdź tam na wszelki wypadek!

R:...na wszelki wypadek to księdzu jaja urosły...


sobota, 9 marca 2013

Zainteresowanie

Gramy w gre (nie Tomb Raider). Za każdym razem gdy jest tura Rafała, ja sięgam po komórkę, żeby sprawdzić co tam w necie...

R:Co Ty tam patrzysz ciągle w tym telefonie!? Porozmawiaj ze mną...zapytaj jak się czuję, co u mnie słychać...

A: co u Ciebie słychać?

R: Wszystko dobrze.

AHA :-D

sobota, 2 marca 2013

Kelner

W sobotnie ranki Mąż zazwyczaj robi śniadanie. Właśnie przyniósł mi kawę do łóżka.

A(pochlebnie): mymmm...Najpyszniejsza kawa jaką piłam w życiu!

R: to dobrze, bo mleko było troche zsiadłe!

&$#^&^*#@*^